|
Banita
Offline
|
#1032

16.10.2008, 09:34
|
weszlo.com napisał(a):
|
(...)ktoś naprawdę sądził, że ten bramkarz NIGDY nie zawali żadnego gola? Że będzie nam mecze tylko ratował, a nigdy zawalał? Niestety, takich ludzi w zasadzie nie ma. A pozycja bramkarza jest wyjątkowo niewdzięczna – tu jeden błąd sprawia, że ocena wartości sportowej diametralnie się zmienia. Gdyby jeden błąd miał decydować o tym, czy dobrym pomocnikiem jest Mariusz Lewandowski, to spokojnie „Lewy” mógłby kończyć karierę, zanim ją zaczął. Robert Lewandowski ze Słowacją miał piłkę w zasadzie raz i fatalnie spartaczył. Tak samo popełnił błąd jak Boruc, ale napastnikom błędy uchodzą, a bramkarzom nie. Innych wymieniać nie ma co. Wasilewski się nie myli? A może Dudka, Krzynówek, Roger, Smolarek, Żewłakow?(...)
|
Bez dwóch zdań...
|
|