|
Podkreślam że te szacunki - ile dostaniemy za Kokosa - to pisanie palcem po wodzie. Wszystko zależy od sądu FIFA, który już nas skrzywdził i nie ma żadnych racjonalnych podstaw by w tej sprawie nie postąpił podobnie.
Najlepsze jest to, że Empoli uważa Kokosa za zawodnika wolnego - z kartą w ręce. A więc ich nie obchodzi, co zrobi sam zawodnik. I o tą kasę może będziemy się wykłócać latami. Z menedżerem Kokoszki. Włosi mają chody w FIFA i UEFA, więc nie grożą im żadne kary.
Gdyby jednak jakimś cudem Wisła dostała za Kokosa owe 400-500 tys. (bardzo optymistyczna wersja) - to jest to i tak jakieś 300-400 tys. € do tyłu. Owszem, prywatnie sądzę że Kokoszka jest jeszcze dosyć słabym zawodnikiem, ale tu płaci się za potencjał i nazwę "reprezentant Polski". 800 tys. € to minimum, co można było dostać za takiego grajka. Fakt, że maksimum (wyłączając kluby rosyjskie) to 1,5 mln.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|