Czytałem bodaj w futbol.pl, że kleszcz go ugryzł i zachorował na boreliozę.ale ile się to leczy to nie mam pojęcia. W każdym razie jeśli to prawda to paskudna sprawa...
Pierwszy i drugi etap infekcji
leczy się kilkutygodniową lub kilkumiesięczną terapią antybiotykiem. Zwykle stosuje się penicyliny,
cefalosporyny lub
tetracykliny. Przewlekłą boreliozę standardowo leczy się 3-4 tygodnie antybiotykiem, a zwykle utrzymujące się po tym okresie objawy choroby określa się mianem zespołu poboreliozowego. Natomiast według lekarzy ILADS (International Lyme and Associated Disease Society)
leczenie boreliozy może być bardzo długie, trwać wiele miesięcy, a nawet lat, z uwagi na istnienie form przetrwalnikowych bakterii: