|
Fakt, Błaszczu strasznie przestrzelił.
Tyle że od rasowego snajpera, który jest od 3 minut na boisku (a więc świeży, nie zmęczony) wymaga się by wykorzystywał 100% sytuacje. Bo przeciętni Słowacy takie wykorzystali.
A Błaszczu to pomocnik, nie napastnik. Tyle że w Liverpoolu za takie pudła to treneiro ściąga z boiska. Nawet pomocnika.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|