flamengista napisał(a):

Przypominam - babol z Armenią. Przypomnij mecz o punkty, który wygraliśmy dzięki Borucowi. Bo heroiczny bój z Austrią i tak został zaprzepaszczony przez sędziego Webba, więc się nie liczy.
|
wymieniłeś jednego babola. A to wina Boruca, że nie nasi piłkarze nie strzelali goli

? Z Niemcami dwa razy, z Austrią, Chorwacją grał bardzo dobrze. Spokojnie znalazł bym jeszcze kilka takich meczy. I pewnie to przez niego przegraliśmy, a bo sędzia zły, a bo napastnicy goli nie strzelili. Ochłoń. To ja teraz napiszę, że nie przegraliśmy dziś przez Boruca, tylko przez zawodników z pola, bo nie strzelili jeszcze 2 goli.
mic- ja patrze obiektywnie. Zajrzyj sobie do meczy Polski z ME, z el i poczytaj o Borucu. Na tym forum. Każdy go wychwalał. Jak to się szybko zapomina. Jeden babol i co? Dyskwalifikacja? Co do Celticu, to ogladam ich mecze na Polsacie Sport. Owszem, Boruc popełnia błędy(ale jaki bramkarz tego nie robi?) Tyle, że 9 meczy ma świetnych a 1 słaby. I to zazwyczaj mało ważny, bo w LM czy MŚ gra świetnie