|
Dziwią mnie te skrajności!
Boruc popełnił dzisiaj 1 koszmarny błąd, + kilka drobnych przy wybiciu nogą z pola karnego (jego stała słabość)
Zatem zawalił 1 bramkę, a my straciliśmy 2 bramki!
Więc trochę umiaru! Owszem trzeba Boruca surowo ocenić ale nie można przesadzać! Gdzie nasi obrońcy przy 2 bramce? A czemu R.Lewandowski nie trafił do bramki Słowacji w końcówce meczu?
Nie tylko Boruc zagrał dzisiaj słabo.... w tym problem!
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|