|
No, definitywnie straciliśmy Kokoszkę. A właściwie - kasę za jego transfer. To dotkliwa strata, bo za tego członka (najdelikatniejsze określenie, jakie pasuje do Adasia) można było dostać ok. 1 mln €.
Jakie to ma dla nas znaczenie?
1. To fatalna decyzja dla wszystkich polskich klubów. Wbrew pozorom sprawa Kokoszki nie była typowym przypadkiem prawa Webstera, podpisał dodatkową klauzulę o podwyższeniu poborów. Mimo to FIFA zinterpretowała to na jego korzyść. Należy się teraz spodziewać rosnącej liczby takich przypadków - zawodników którzy wypowiadając kontrakt odejdą na Zachód (na ławkę). Tym samym nasza piłkarska pustynia jeszcze łatwiej będzie ograbiana z nielicznych solidnych grajków - ale teraz na domiar złego za śmieszne, symboliczne pieniądze.
2. Dla Wisły to oznacza o 1 mln € mniej - w najgorszym przypadku te pieniądze poszły by na spłatę tele-fonikowego długu, w najlepszym... szkoda gadać.
3. Cupiał musi być teraz autentycznie wkurzony i los Bednarza jest chyba przesądzony. Niestety w tej sprawie jego wina jest bezsprzeczna.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|