Wyświetl pojedynczy post
DysoN
Senior Member
 
 
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2060
Stary 14.10.2008, 19:52
MWUAHAHAHAHAHAHAAaaaa! Diaboliczny smiech Donlada slychac bylo na calym terminalu im Fryderyka Chopina, i to mimo tego ze samolot wystartowal juz pare minut temu. Niektorzy mowili potem ze widzieli premiera w oknie Tupolewa z reka zlamana w lokciu i nadgarstkiem drugiej reki pomiedzy przedramieniem a miesniem dwuglowym lewej reki. Donald smial sie jeszcze wtedy gdy zgasla sygnalizacja "zapiac pasy" i personel pokladowy rozpoczynal podawanie kolacji. Donald jadl tego wieczoru bardzo krwisty stek.

Tymczasem w Warszawie mezczyzna rozmawia z kims przez komorke, wyraznie zrozpaczony:
-Jarus! Jarus no widziales co on mi zrobil? Jak on mogl? Ten lajdak jeden okrutny, niewdziecznik! Wczoraj wypil mi znow 2 butelki dobrego wina i to w 25 minut! Ty wiesz ile to moja kancelarie kosztuje Jarus no zrob cos, ty przeciez masz kontakty! No mowie ci tego mu nie mozemy popuscic! Bede wetowac, wetowac i wetowac. Zawetuje chocby jutrzejszy wschod slonca!! Jarus, ja ci mowice, jutro musze jechac do jakiejs jednostki wojskowej. Pokaze sie w jakim mundurze, ogladne manewry. O tak.... Ludzie zobacza mnie w mundurze jak strzelam swoim malym pistolecikiem takim jak ty masz. Oni uwierza... Musza... Prawda ze musza? Jarus? Jarek? Czy ty mnie sluchasz
DysoN