|
Są dwa minusy gry poza Krakowem
frekwencja + doping
pożegnanie z mistrzem to na pewno i trud z uturzymaniem się w pierwszej trójcę, naszym nie idzie na wyjazdach, a co by było gdyby także i mecz rozgrywany u siebie byłby rozgrywany gdzieś 200 km od Krakowa.
jakby klub pomyślał to by zrobił. prowizoryczne trybunki dla Vip, jakiś dzwig na kamerę, walnąc jakieś zastępcze jupitery , przenośne czy **** wi jak to się nazywa i gra
ale niestety naszemu zarządowi, marketingowi itp daleko do Amici Poznań więc nic z tego nie będzie.
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 14.10.2008 o godz. 18:07.
|