|
Moim zdaniem Wrocław to chyba najlepsze rozwiązanie. Stadion Śląski odpada z przyczyn remontowych. Władze Tarnowa miały dobre chęci ale na ustnych deklaracjach się chyba skończyło. W ten tarnowski stadion trzeba by zainwestować ,żeby go doprowadzić do minimalnego poziomu na ekstraklasę. Z przyczyn logistycznych najlepszy byłby Tarnów ale nie sądzę ,żeby przy bierności władz Tarnowa klub Wisły zgodziłby się ze względu na tymczasowość samego pomysłu i wygodę kibiców , na partycypowaniu w kosztach przystosowania tego stadionu do wymagań rozgrywek Ekstraklasy szkoda na to pieniędzy. Poza tym uwzględniając ostatnie dane o spadającej stale frekwencji na meczach Wisły nie ma żadnej gwarancji ,że Tarnów będzie przyciągał taką samą rzeszę fanów jak Wrocław ,gdzie gra zaprzyjaźniony WKS ,który również ma sporo kibiców. Trzeba zrobić jakiś rachunek opłacalności różnych rozwiązań.
Jeżeli jednocześnie będą zgodnie z planem budowane obie trybuny , zapomnijcie o tym ,że w takich warunkach będzie rozgrywane cokolwiek przy Reymonta. Jest kilka kluczowych argumentów ,z którymi trudno dyskutować (niemożność przeprowadzenia transmisji telewizyjnej, normy bezpieczeństwa , demontaż masztów oświetleniowych , prace związane z renowacją murawy). Nie to się nie może udać. A hamowanie teraz budowy ,żeby grać u siebie to całkowity bezsens. Szybciej zaczną prędzej skończą. W moim przekonaniu nie co robić sztucznych problemów Jeżeli przetarg zostanie rozstrzygnięty i w miarę szybko uporają się z odwołaniami to niech budują ten stadion jak najszybciej.
PS. Zawsze możemy skorzystać z najbardziej gościnnego obiektu sportowego w Polsce na którym grało już wiele "bezdomnych" drużyn -STADION SMOKA w Wodzisławiu.
|