Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4214
Stary 12.10.2008, 16:30
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
A co ma Kmiecik do tego?
A to że nasz i tani

Cytat:
Owszem, ale 95% forum nie widziało gościa na oczy (w sensie w meczu a nie na filmiku na youtube) a robi z niego zbawiciela, a jeden to nawet uważa że dzięki niemu może awansowalibyśmy do fazy grupowej Pucharu UEFA. Idąc tym tropem moge powiedzieć że jakby Kmiecik (ostatnio jest tutaj popularny) wszedł na ostatnie 2 minuty rewanżowego meczu to może strzeliby bramke na 2-1 i na 3-1 i też byliśmy w fazie grupowej. Tylko czy to moje gdybanie powoduje że Skorża popełnił katastrofalny błąd nie wpuszczając go na boisko? Przecież nie ma ryzyka, nie ma efektów

I kończąc temat Nei'a - był taki świetny, bramkostrzelny i w ogóle cacy że poszedł dorabiać do emerytury w wieku 27 lat do Emiratów...
Skoro twierdzisz, że Kmiecik mógł odmienić losy meczu, to Ty chyba jego gry na oczy nie widziałeś . Nei poszedł do Arabów bo CSKA chciała kasy i Nei chciał kasy - nie jest powiedziane, że gdzieś jeszcze z tych Arabów nie wróci. Oferty jakie miał to Wisła i Metz (Wisła dawała 800 tys. , Metz 400 tys.) Sprawa rozbijała się o to, że wszyscy wiedzieli, że CSKA ma długi i to, że kupiła Brazylijczyka za 700 tys. CSKA nie chciała go sprzedawać, nawet mieli próbować uciułać jakąś kasę na jego kontrakt, ale on nie chciał grać w drugiej lidze w nadchodzącym sezonie. Jednym bodźcem, który wyróżniał Kraków od oferty Arabów, było to, że była szansa na LM. Poza tym czym rózni się dla Brazylijczyka polska liga od arabskiej? Magnes w postaci LM spowodował, że Nei naciskał na działaczy na transfer do Wisły i nic nie zmieniło pojawienie się Arabów, po prostu, gdy wreszcie kluby dogadały się w sprawie transferu, CSKA już była przekonana, że Nei ląduje w Wiśle (dla nich gorzej), Nei najprawdopodobniej dowiedział się, że zaproponowane mu 400 tys. euro to kontrakt motywacyjny. Po czym szybko wyszła informacja, że podpisał z Arabami kontrakt wart 2 miliony dolarów, co de facto nie jest tak wielką różnicą, gdyby miał dostać 800 tys. euro (na dwa lata), jednakże gdy z tego (przy niepowodzeniach, braku awansów do pucharów) dostałby np. 500 tys. to już mu się średnio opłacało.
Co do nas, to takiego piłkarza (nie mówię, że jego, ale akurat Nei był na naszym celowniku) brakło w walce z drwalami pokroju Kinga i Woodgate'a. A ten napastnik, akurat jak na nasze warunki był wręcz wymarzony, wysoki, zaaklimatyzowany w Europie, w lidze zbliżonej jakością do polskiej huknął sporo bram, poza tym Brazylijczyk, dlatego z miejsca technicznie drwalem nie jest.

PS. Udało mi się odkopać, że w meczu z 4 października - jego klub wygrał u siebie 4:2, a on sam załadował 4 bramy.

Niemniej, to już przedawniona historia i więcej o niej nie warto się rozpisywać.
Odpowiedz cytując