harthausen napisał(a):

uwaga słuszna. Z tym akurat, że ci dwaj panowie (na moje wyczucie) bez żenady przekroczyli jakiekolwiek granice dobrego smaku w krytyce i ryciu dołków. Pomyliło im się dziennikarstwo z czwartą władzą zdecydowanie.
A co do tego niskiego zawodnika - hm. On też się umiał odpłacić klubowi, szczególnie na rewanżowym meczu z PAO dał z siebie wszystko. Były piękne mecze z jego strony, nie przeczę. Ale brzydkie rzeczy też mu się zdarzyły.
|
Klub a reprezentacja to dwa różne światy - jak to mówią, proszę nie mieszać dwóch systemów walutowych
