|
Ładna była zwłaszcza walka o drugą pozycję z Raikonnenem. Strasznie drżało mi serce, jak chyba przez trzy lub cztery kółka z rzędu Kimi atakował na tej samej długiej prostej, niemal zrównując się momentami z Robertem.
Czy ma szanse na tytuł? Szczerze śmiem wątpić, zbyt wiele przesłanek do spełnienia jednocześnie. Trzecie miejsce tez byłoby czymś fenomenalnym i na tym niech się skupi.
|