A mnie się wydawało że Tusk pojechał do Peru w "podróż życia" przy okazji szczytu Ameryka Łacińska - Europa, podczas którego i tak nic dla Polski się załatwić nie dało. Lansowała to się raczej jego żonka wśród polityków i lam

. Mylę się? Porównywanie Śląska do Peru jes tak trafne jak cięte są uwagi posła Nowaka...