KaSzTaN napisał(a):

|
O czym Ty czlowieku gadasz? A czy kazdy zawodnik ktorego kupujemy musi byc pozniej sprzedany? Zawodnik nie jest kupowany po to do Wisly zeby go wypromowac i sprzedac (tzn to miedzy innymi ale nie priorytet) ale aby pomoc w awansach. Calość 1,750mln euro ok, w tym sezonie walnalby 2 bramy Tottenhamowi i jestesmy w grupie i dzieki niemu zarabiamy przynajmniej z 1-2 mln euro, w nastepnym sezonie w 3 rundzie kwalikfikacji wali bramke w 90 min i jestes w LM i zarabiamy przynajmniej 4-5 mln euro. za 2 sezony mam dzieki takiemu Neiowi z 7 mln euro... Fikcja? nieee, poprostu skoro jest dobrym napastnikiem to moglo by sie tak zdarzyc, a do tego w lidze by sie przydal, bo jak widac lekko nie jest.
|
Czy ja pisałem, że musi być sprzedawany, po prostu koszt inwestycji jaką jest Nei jest dla mnie wygórowany. Pewnie, że ja też uważam, że od razu strzeliłby 3 bramki na Camp Nou Barcelonie, u siebie by było, tak jak było i jesteśmy w LM! Do tego świetnie by się spisywał w Ekstraklasie i grał przez 3 sezony wspaniale... Człowieku zastanów się lepiej o czym ty gadasz... Z Nei'a jest napastnik dobry, nie jakiś zajebisty jak choćby Paweł Brożek. Pewnie fajnie by się z Pawłem uzupełniał: "Nei zagrywa piłkę głową do Brożka, ten urywa się obrońcy i goool!!!" Tak by mogło to wyglądać, jednak te 600 tys € za rok grania wiekowego zawodnika nie jest tego warte. Tym bardziej, że wiemy, że w żadnym stopniu się to nie zwróci. Pisząc "zwróci" nie mam na myślę wkładu w grę, a wkład w fundusze klubu. Trzeba myśleć trochę bardziej biznesowo...