Pastor777 napisał(a):

Hymn klubowy to nawet pikniki śpiewają. Oglądałeś ostatni mecz MU z Liverpoolem? Zestaw sobie tamte ciche trybuny z tym co się działo na Wisła - Legia w Krakowie.
Cytat:
A pokazując mi kibiców Borussi Dortmund, wskazujesz jednocześnie na pewien ewenement, choć zapewne nieświadomie. Fani Borussi, to prawdopodobnie najlepsi kibica na świecie - Borussia to klub, który ma największą średnią widzów na meczu niż jakikolwiek inny zespół (wliczając w to takich tuzów jak Real Madryt, Barcelona, czy też Manchester United) - więc jeśli myślisz, że kibice Borussi reprezentują sobą jakość przeciętność, to mogę napisać, że się mylisz i fani Borussi w żaden sposób nie odzwierciedlają obrazu przeciętnych kibiców klubów Bundesligi.
Nie pasuje do Twojej koncepcji?
|
Doping, który ci pokazał jest reprezentatywny. Borussia wyjątkiem w Bundeslidze?
HSV,
Schalke,
Eintracht czy nawet
Hansa i
Arminia też są wyjątkami?
Nawet kluby dostrzegają, że doping na Wyspach jest dożynany dlatego rozważają przywrócenie miejsc stojących dla ultrasów bo jeśli nie siedzisz w Premier League na dupie to cię colonel upomni za zasłanianie widzom teatralnego spektaklu. O tym, ze wśród tych angielskich miłośników teatru rzucanie mięchem jest nie rzadsze (a może nawet częstsze) niż w Polsce to już nie wspomnę. We wspomnianej Bundeslidze rodziny nie boją się iść na mecze choć faszystowskich zakazów tam nie ma, a ruch ultras jest znacznie lepszy niż na Wyspach.