Konrad. napisał(a):

Nie mam ochoty odpowiadać na absurdalne zarzuty. A ten jest z tych ekstremalnie absurdalnych. Na dowód popatrz jak równocześnie można pokazać, że w Anglii nie ma teatru.
Fani naszego niedawnego rywala w meczu z Fulham 2007:
http://pl.youtube.com/watch?v=IcyncwMBGzU
Fani Liverpoolu:
http://pl.youtube.com/watch?v=cjVJETz7lfk
Wpisz jakikolwiek angielski zespół i supporters (albo fans) i znajdziesz żywiołowo reagujących fanów... Czy to znaczy, że w Anglii nie ma teatru?
A pokazując mi kibiców Borussi Dortmund, wskazujesz jednocześnie na pewien ewenement, choć zapewne nieświadomie. Fani Borussi, to prawdopodobnie najlepsi kibica na świecie - Borussia to klub, który ma największą średnią widzów na meczu niż jakikolwiek inny zespół (wliczając w to takich tuzów jak Real Madryt, Barcelona, czy też Manchester United) - więc jeśli myślisz, że kibice Borussi reprezentują sobą jakość przeciętność, to mogę napisać, że się mylisz i fani Borussi w żaden sposób nie odzwierciedlają obrazu przeciętnych kibiców klubów Bundesligi.
Nie pasuje do Twojej koncepcji?