|
Można bronić Skorży, ale jedno jest pewne Wisła Skorży nie ma stylu. Niby coś tam gramy, raz niby długie podanie na Brozia, drugi raz niby pilkę kombinacyją, trzeci raz niby gramy skrzydlami, ale to wszystko na niby. Nie to żebym się tam specjalnie rajcował, ale w Poznaniu widać, że jest Lech Franza, w Warszawie jest L Urbana, a w Krakowie to ja Wisły Skorży nie widzę. Ot takie wnioski, że po 1,5 roku Wisła dalej bez wyrazu jest. Może z czasem...
|