leyzer87 napisał(a):

Lucekj, za przeproszeniem, lepiej zawrzyj buzie, jak nie potrafisz uszanować i docenić podejścia Kmiecika do Wisły.
Ok, talentu może mu bozia pożałowała, ale nie można zapominać, że: po pierwsze jest to nasz wychowanek i na każdym kroku akcentuje swoje przywiązanie do Wiślackich barw i tradycji, po drugie ile razy dostaje szanse gra co najmniej przyzwoicie i strzela te gole. Według mnie na takie mecze jak Puchar Ekstraklasy jest jak najbardziej OK. Nie rozumiem tej całej nagonki na tego biednego chłopaka.
|
Bo to jest tak ze jak Grzesiek gra w Lidze to spadaja gromy ,ze "po co on,""oslabia zespol",i "wyslac go do mlodej albo pucharu ekstraklasy".A jak juz gra w tym Pucharze to znowu gromy po co gra

..No ludzie..
Nie wystawia go na boisko Allach tylko Maciej Skorza i jak widac okazuje mu sie przydatny ,moze troche z przymusu gdy napastniko mało ale chlopak wczoraj wszedl i nawet bramke zdobyl.
A to ze za kazdym razem podkresla wislacki rodowod to powod do dumy ze mamy kogos takiego,",wiec chyba jest sie z czego cieszyc zamiast plakac.
Pozatym dobry mecz ale teraz wychodzi ,bo powinno byc 6;0 ale jak sie zaluje kasy na napatnika z prawdziwego zdarzenia to efekty musza byc widoczne.Ale oczywisice wszystkiemu winny trener.