Wilku napisał(a):

Szczebrzeszcz - pesymizm?
Ja twierdziłem że mamy jeszcze jakis wybór.. zresztą w pewnych kwestiach jest lepiej niż myslimy, w innych gorzej niż sobie wyobrazamy i prawde pisząc lepiej aby teraz to wszystko pierd... bo dzieki balcerkom wiele do stracenia nie jest, a jest potencjał biologiczny. Za 20 lat zdechniemy... jako naród.
ps.
Wyar,
fin de siècle to 1914, odszedł wtedy w zapomnienie rycerz, jak i kupiec... (swoja drogą przyznasz Sambo ze "kłotnia" o byty niebyłe bywa ciekawa?) za to pojawił sie "żołnierz" i "ekonomista"..
|
ee tam Wilku jaka tam znowu kłótnia
Nie mamy już żadnego wyboru - jeśli jest jakiś to wskaż.
Wczoraj w Wiedniu odsłonięto popiersie Che Guevary - to jest symbol dzisiejszej Europy. Zbrodniarzowi z drugiego krańca świata funduje się pomniki.
Ostatnimi czasy mam zetknąłem się z "ludźmi Islamu" w pełnym tego słowa znaczeniu i zobaczyłem w nich przyszłość. To po prostu czuć. To są ludzie, którzy nauczyli się robić biznes a jednocześnie pozostał w nich jancarski, dziki instynkt. Podczas gdy w naszej części świata odsłania sie pomniki zbrodniarzom lewackim u nich odsłania się pomniki związane z żywą tradycją ich dotyczącą i związana z ich tożsamością religijno-narodową. Podczas gdy u nas single to model na życie - u nich to rodzina z sześciorgiem dzieci. Podczas gdy u nas panuje prawdziwy socjalizm prawny u nich panuje przekonanie, że to prawo jest dla nich a nie odwrotnie. Długo by wymieniać .
Przykład islamu a przecież są jeszcze Panie "Chińczyki" i "Hindusy" - jest sporo konkurentów do przejęcia naszej cywilizacji
Mareq napisał(a):

|
Czyli stało się to co było przewidywane.
|
stało się to, co było raczej przesądzone - może Mareq coś wypowie się o stosunkach własnosciowych po 1945 w kontekście orzeczenia i uzasadnienia do tegoż ?
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43