|
Różnica klas była bardzo widoczna i praktycznie w pierwszej połowie przeciwnik nie istniał.
Co do personaliów, to trzeba wyróżnić Małeckiego, bo naprawdę bardzo się starał, dużo biegał, gubił krycie, pokoazywał się do podań, z tymi podaniami to jeszcze nie do końca było jak być powinno, ale jest szansa że nie będzie tylko wiecznym talentem.
Druga sprawa Baretto, szkoda że Skorża nie pozwolił mu dłużej pograć, bo widać było że brakowało mu zgrania i takiej pewności, z drugiej strony w kilku akcjach ofensywnych naprawdę dobrze się pokazał, i szkoda tylko że celownik nie był ustawiony, pytanie oczywiście jakby wyglądał na tle silniejszego przeciwnika...
Zwycięstwo cieszy
P.s. Powiem szczerze że nie potrafię sobie wyobrazić środka pomocy bez Sobola, chłop charuje za trzech.
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!
Kasperczak trzymaj się!!!
|