|
Kolejny kompromitujacy wystep Niedzielana. Juz nie ma sensu zeby sie Skorza silil na kilka wyszukanych slow, ktore mialyby wybielic obraz jego gry, tak jak to bylo po meczu w Gdansku, kiedy mowil ze Andrzej zagral bardzo "nieszczesliwie", marnujac wszystkie doskonale sytuacje jakie mial.
Tutaj nawet dwie tony pudru, nie sa w stanie zatuszowac podworkowego poziomu prezentowanego przez tego goscia.
A co do meczu, to chyba kazdy widzial jak w ofensywie wygladala gra Wisly, kiedy w przodzie nie bylo Brozka i Boguskiego. Cale szczescie, ze Glowacki sie ostatnio rozstrzelal i ladnym strzalem dal prowadzenie, bo niemoc w ataku dlugimi momentami byla zatrwazajaca.
|