Możesz także w domu jeść na leżąco... Jak w starożytnym Rzymie. W ogóle to już tego czytać nie mogę XD Nie chcesz nie chodź na mecze, albo jedz na ligę okręgową tam masz ciszę i spokój. JA osobiście dziękuję osobą na sektorze D, świetnie śpiewacie robicie świetne oprawy Kraków i nie tylko jest z Was dumny

Co do krzesełek... Jak żeś jest piknik to siądź sobie na dole którejś z trybun przynieś termos i siedź cały mecz... Gdybym tylko mógł być na meczu co tydzień to stałbym i darłbym japę ile wlezie...