|
Z właścicielem, który "rozbija szklanki" po 2 remisach wymagacie od Skorży, by robił eksperymenty w składzie ?
Ja powoli zaczynam rozumieć Skorżę, wcześniej Henia Kasperczaka. Tutaj nie ma miejsca na eksperymenty. Cokolwiek trener spieprzy, choćby przytrafi się remis w lidze i już jest ugotowany na półmiękko. Bo traf chciał, że nadprezes akurat te mecze widział.
W Wiśle ważny jest następny mecz, więc nie ma szans, by inwestować coś więcej w młodzież. Nikt na tych młodych nie postawi, bo będzie się najzwyczajniej w świecie bał.
Trener podziękował za wsparcie kibicom, więc musiało być coś na rzeczy.
. .
|