Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#239
Stary 08.10.2008, 08:10
Osobiście jestem w stanie przełknąć to, że nie będziemy grać co roku o mistrza itp za cenę normalności w klubie. Nie będę już powtarzał, że tak, Cupiał dał pieniądze itp, ale przez własną głupotę i zachłanność dużą część z tych pieniędzy stracił. W dupie mam, czy to wina RN, czy Mahometa, ale to na pewno wina Cupiała, że daje sobą tak manipulować. Rzekomo rozsądny człowiek, bogaty biznesmen, ale zachowuje się jak dziecko. I co w klubie tyle lat robią/ przez lata robili ludzie pokroju Kapki czy Rogali?

No i jeszcze temat tego "mistycznego" długu. Skoro Cupiał jest taki zajebisty i "dał" te pieniądze na Wisłę, to dlaczego mówi się, że mamy wobec TF dług? On nam nie dał tych pieniędzy. On je nam pożyczył. Co najbardziej absurdalne w tym przypadku- był pożyczkodawcą i pożyczkobiorcą jednocześnie. Cupiał z Wisły nie odejdzie bez kasy- o to możecie być "spokojni". Za duży biznes tu się mu szykuje, żeby ot tak sobie to odpuścić. Jednak najgorszy scenariusz, to jego zejście z tego świata (przepraszam, że o tym piszę, ale tak chyba właśnie jest). Jeśli rzeczywiście Wisła ma dług wobec TF, to nowy właściciel nie będący kibicem Wisły może chcieć ten dług wyegzekwować. Co wtedy?

A wracając do tematu, jeśli jakiś aktualny Zdzisław Kapka nie działa w Wiśle i nie upatrzył sobie Stawowego jako gwarancję sukcesów, to myślę, że przynajmniej do meczu z Legią możemy o trenera być spokojni. Jeśli tam dostaniemy po dupie, to pewnie Skorży nie uratuje nic. Wie to pewnie i sam zainteresowany jak i cały zespół, a taka świadomość na pewno najlepiej na nich nie wpływa :/
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 08.10.2008 o godz. 08:12.