gdsmk napisał(a):

ha, a wystarczyło miesiąc nad książkami posiedzieć
PS: A ja zaliczyłem poprawkową i mam wszystko w dupie
|
mowisz pewnie o miesiacu przed matura?
wiesz co dzienne nie dla mnie bo mieszkam 30km od krakowa a majac 3h przerwy miedzy wykladami nie mam co z soba zrobic.. ok sa akademiki ale przez 5lat ? nie.
poza tym przy 5latach na zaocznych bede mogl cos w CV wpisac..
moje skromne zdanie.
na dzienne bym sie dostal
