hmm, nie wiem, czy jest coś takiego.
Natomiast większość się pierw uczy na byłym lotnisku na czyżynach.
Ale miałem dziś farta: byłem w MORDzie, myśląc, że drugi termin będzie tak listopad-grudzień, a tu babeczka mi mówi... ten piątek

fajnie, równo tydzień po pierwszym terminie. Obym tym razem był skupiony cały czas.