Widzisz Dymek do czego doprowadziłeś? Podbijam ofertę odkupienia karnetu. Pieniądze schowasz w skarpetkę, skarpetkę pod cegłę we wschodnim rogu babcinego strychu i lokata będzie bezpieczna.
WILU TS napisał(a):

Nie możecie się jakoś w parę osób zebrać i odwiedzić tego złodzieja? skroić mu całe wyposażenie domu i z głowy
|