Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#527
Stary 07.10.2008, 13:52
putinm napisał(a):Wyświetl post
Tak, jestem fanatykiem tych głupich kartoników, tych nie potrzebnych rac i tego przeszkadzającego w spokojnym oglądaniu meczu walenia w bęben. Jestem okropny, że wolę to od skomercjalizowanej i skorumpowanej piłki nożnej. Wybacz...
No nie ma to jak tybuny, matecznik uczciwości, honoru i zasad

gdyby nie komercja to bysmy mieli po 3500 widzow na meczach a kartonikow nie mialby kto podnosic

Wogole rozpaagtrywanie przywiazania do klubu jako tylko doping, oprawy w oderwaniu od calej reszty jest bezsensem. Sam spedzilem na Dziesiątce kilka sezonów jeszcze w latach 90tych, wtedy też najwiecej jezdzilem na wyjazdy, dopingowalem, i dopinguje nadal, ale zeby patrzec na to wszystko tylko jako na sztuke plastyczno-wokalną to jest jakis absurd. Juz rozumiem ze kogos interesuja sprawy chuliganskie, bo oberwac moze kiedys od rywali kazdy w drodze na mecz. Ale jesli kogos interesuja tylko oprawy to czemu nikt nich nie tworzy i nie prezentuje na stadionach poza dniami meczow? Ile ludzi "zyjacych tylko oprawami" by przyszlo na to zeby sobie pomachac balonikiem i kartonikiem przed pustym boiskiem? Prawda jest taka że nos nie zostal stworzony do noszenia okularow ale do oddychaniaJak ktos nie rozumie porownania to przetlumacze:. Pilka nozna to nos, oddychanie to gra, a okulary to oprawy. Na wszystko jest miejsce, ale jesli ktos calkiem w stu procentach olewa pilke na rzecz trybun to znaczy ze albo mu sie tak nudzi albo przechodzi trudny okres dojrzewania. Rozumiem ze w latach 90-tych byly same lamusy i pikniki na trybunach bo nie bylo kartonikow, sreberek i sektorowek... Wtedy jak byla jakas oprawa, raca to miala ona charakter spontaniczny, jako reakcja na to co jest na murawie. Gdy z tego sie stworzyl "przemysl" ktory zyje swoim zyciem w oderwaniu od reszty swiata, to zaczyna byc dziecinne.

============

Taka a nie inna sektorówka Lecha zaprezentowana 72 godziny po kolejnej rocznicy upadku Powstania Warszawskiego - wpisuje sie w coraz bardziej chory klimat na trybunach (vide "nasze" przyspiewki na "Mari'ego").
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 07.10.2008 o godz. 20:49.
Odpowiedz cytując