Raphael napisał(a):

|
Jak widać jedni wolą być mistrzem zaścianka, inni chcą wygrywać w silnej lidze i potem skutecznie rywalizować bez kompleksów w drużynami europejskimi.
|
Właśnie. Jedni tak, drudzy inaczej i sobie nie przegadamy

.
Tyle
Cytat:
|
że naprawdę nie zależy ci na tym, by Wisła była silna.
|
Oczywiście że zależy, ale nie kosztem triumfów naszych kos typu Lech , Legia czy innych.
A to że dostaniemy kilka punktów do rankingu nie oznacza że Wisła zacznie nagle lepiej grać i wygrywać z najlepszymi drużynami świata.
To nie punkty o tym decydują, a tym bardziej wygrane Lecha w pucharach.
Tylko trenerzy czy piłkarze Wisły Kraków.