Cytat:
|
Na krakowskim Kazimierzu ochroniarze wycieczek izraelskiej młodzieży dają się we znaki mieszkańcom. Krakowian drażni, że nie mogą wejść na własną ulicę, bo zabrania tego uzbrojony strażnik, tłumacząc to względami bezpieczeństwa wycieczki. Jest szansa, że dzięki umowie międzynarodowej uda się rozwiązać ten problem.
|
http://www.krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/906679.html
Po części nasz lokalny problem - po części całego kraju.
Ciekawe czy władze Polski będą miały jaja czy znowu wyjdą na idiotów.
Jeszcze ciekawostka że ichniejsza ochrona z bronią paraduje tylko w Polsce - w żadnym innym kraju nie ma takiego bydła.
Ciekawe czy Polak z paszportem dyplomatycznym może biegać z UZI po Jerozolimie ...