saiko_sikboi napisał(a):

|
Legendy to sa dobre na mapach turystycznych i Hall of Fame'ach. To, ze jest legenda nie znaczy, ze ma ciagnac za soba druzyne, by ta stala sie juz tylko legenda, a nie realna sila. Prawda jest taka, ze trzon "starej" druzyny, ktora reprezentuje Baszczu , Maurycy czy Glowa, moim zdaniem wypalila sie juz na polskkim grunice, bedac za slaba tam, gdzie chcialaby sie sprawdzic, a wiec na arenie miedzynarodowej. Wlasnie przez takie "legendy" niektorzy wierza, ze jak wyskocza na murawe w koszulce Wisly, to 3 pkt od kopa gwarantowane, no bo w koncu My jestesmy legendami. Widac to po meczu z KSG, ze jednak starac sie trzeba. Reasumujac - polowa druzyny juz nie widzi wiekszego sensu i zaangazowania w walke o MP, ktory ( w ich mniemaniu) im sie nalezy, blokujac miejsca w skladzie tym, ktorzy moge za 2-3 lata stanowic o sile druzyny. Z kazdym meczem beda powoli sie starzec i wypalac coraz bardziej, a o zrywy bedzie coraz trudniej. Uklad tabeli wskazuje, ze o MP w tym roku latwo nie bedzie, a gra "na zrywie" orzydalaby sie przez caly czas. I niech mi nikt nie wyjezdza, ze jestem placzkiem, kibicem sezonowym, ze robie z siebie domoroslego Mourinho, a Skorza wie lepiej ( i sarszyzna w szatni tez) Widze to co widze i w ogole se nie wstydze.. o tym mowic.
|
A ja sie z tym nie zgodze, przynajmniej z wiekszoscia.
Dla mnie problem ,ktory zreszta podkreslam gdzies tak od pierwszego odejscia Kosy, czyli 2003 roku -generalnie nie jest olewka(choc to oczywiscie tez sie zdarzało), tylko brak umiejetnosci.
Najpierw objawialo sie to wtopami w pucharach , potem, gdy sklad byl coraz bardziej uszczuplany - niepowodzeniami w lidze.
Ja, choc niektore decyzje trenera dziwia mnie, i tak uwazam ze wyciaga z tego skladu bardzo duzo i na dzien dzisiejszy nie mam pretensji ze ktos z zespolu olewa swoje obowiazki.
Pozatym niektorym sie wydaje ze majac lepszych grajkow, oznacza automatycznie wygranie meczu ze slabsza druzyna a to za przeproszeniem gowno prawda.
Martwimy sie ze bez skrzydlowych ,z przecietnym bramkarzem i jednym napastnikiem , wymeczylismy remis z Gornikiem , a np taki Arsenal cudem uratowal remis z jakims Sunderlandem, gdzie miedzy tymi zespolami jest prawdziwa przepasc.
Dlatego sadze ze wszyscy w zespole sa zaangazowani w walke o MP i prosze ,pokaz mi tych , ktorzy sa blokowani a ktorzy za 2, 3 lata powinni stanowic sile tego zespolu.
moze Malecki i hmmmm.....czekam
ps. gdzie zgadzam sie ze czas 'starej gwardii' w Wisle dobiegl juz konca, tyle ze oprocz tego ze mozna sie czepic ze ten gral a tamten nie, to tak na prawde ta stara gwardia nie ma nastepcow a nie sadzisz chyba ze Mauro,Zieniu,Baszczu czy ktokolwiek inny stoi nad Cupialem z pistoletem przy skroni z żądaniami - zandych wzmocnien , bo strace miejsce w skladzie
