|
Marcelo w ataku to było jedyne wyjście w sytuacji gdy graliśmydługą piłką do przodu na zamieszanie. Rozbijał tych obrońców i wcale to źle nie wygladało, więc z ta rozpaczliwą decyzją to poluzujcie lejce...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|