Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#503
Stary 06.10.2008, 13:52
emsi napisał(a):Wyświetl post
Jak Cię lubię Pablo to się mocno z tym rozpędziłeś.

Wyjaśnie Lech od jakiegoś czasu (okolice 93 roku) jak to ująłeś jest kimś w sprawach kibicowskich, dawniej to była bida z nędzą a Poznaniaków z pod znaku podziemnej pomarańczy uważano za bandę konfidentów, dopiero era pana U i ekipy jak Brygada Banici czy Young Freaks zmienili obraz Poznańskich trybun przy Bułgarskiej na korzyść, więc z tą ich chlubną tradycją kibicowską za bardzo się zapędziłeś. Bo jest ona przy przez nich tak znienawidzonej Legii bladziutka.
Masz rację Emsi, trochę mnie z tym "zawsze" poniosło.

Jednak, według mnie dyskretydowanie na siłę Lecha też jest trochę nie na miejscu.Mają w tej chwili swoją chwilę prawdy i niech ja lepiej dobrze wykorzystają, bo może się tak zdarzyć, że w pewnym momencie układanka na Lechu się roz.......i i znów na Puchar Polski będzie przychodziło po 600 osób.

Z tą sektorówką Lecha nasuwa mi się pewna analogią do sytuacji jaka panuje w Krakowie.
Z punktu widzenia sportowego jak i kibicowskiego, to Wisła zawsze była na tym wyższym poziomie, cracovia zawsze była ta gorsza.Dlatego nas tak nienawidzą.
To samo jest z Lechem i Legią.
Poznaniacy, nie mają swoich derbów, to sobie dobrali Legie i nazywają pojedynki "Derbami Polski".Na ich nieszczęście dobrali sobie przeciwnika bardzo utytułowanego, pod każdym względem.
Z jednej strony też rozumiem flustrację lechitów, bo wczesniej zostali ośmieszeni "cały Poznań chórem" i "poznańską jakością" to teraz na swój sposób chcieli odpłacić się warszawiakom- moim zdaniem im nie wyszło, zwłaszcza, że po raz kolejny okazało się, że po raz kolejny oprawa została rozkminiona.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 06.10.2008 o godz. 14:13.
Odpowiedz cytując