Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#500
Stary 06.10.2008, 12:25
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Amica chce zachowywać się jak salonowiec( Wisła, Legia, Górnik, Ruch) i mieć ku temu prerogatywy, lecz zwyczajnie ich nie ma, i wychodzi jedna wielka kompromitacja. Mało kto na meczu zakrzyczy pozdrowienie dla Amici, bo mało kto uważa ich za równorzędnych partnerów, i słusznie, bo i w czym? Tytuły, kibice, historia? kto to jest?

Wszedł Bigda i zaczyna się szarogęsić. Tak tłumacze ich zachowanie. Strasznie chcą być kimś, a nie są. Chcą na siebie zwrócić koniecznie uwagę to zwracają kompromitując się, żenujące to i politowania godne.

Jest takie powiedzenie, popularne w dawnych czasach. Co wolno wojewodzie( Wisła, Legia,Górnik, Ruch) to nie tobie smrodzie. Trzeba znać miejsce w szeregu.
Nie no, nie popadajmy w skrajności w skrajnośc. W moim odczuciu są kimś.Nie mają co prawda tylko tytułów co Wisła, Ruch, czy Legia, jednak zawsze byli w czołówce świata kibicowskiego (a o tym przecież w tym temacie rozmawiamy).
Według mnie Lech w obecnej chwili jest najlepszy, jeśli chodzi o całą otoczkę związaną z meczem - wypełniony po brzegi stadion, bardzo efektowne oprawy, na non stopie doping, no i sprawy poza sportowe...
Lechowi po tym meczu napewno można pogratulować organizacji i że po raz kolejny pomogli kibicom z Warszawy z wejściówkami.
Co prawda nie mieliśmy podobnej sytuacji z Legią, ale wyobraża sobie któryś z Was, że np Legioniści stoją koło was w szalach i dopingują swoją drużynę, lub to, że duzi panowie pilnują by ich kibice nie rzucali nic w warszawiaków.
A tak własnie wczoraj było w Poznaniu.Poza tym nadmienić też trzeba, że sporo legionistów było poza sektorem dla przyjeznych i stai między kibicami Lecha.No nie gadajcie, że to nie zasługuje na słowa uznania...
Odpowiedz cytując