Z niemałym trudem przebrnąłem przez to morze żółci, które konsekwentnie, od kilku miesięcy wylewacie na "tą złą,żałosną Amikę". Wczoraj dotarła tu fala kulminacyjna ogólnej nienawiści

Mam wrażenie, że kilku użytkowników ma na stałe wpisane w plan dnia "dojebać Amice". Sprawdźcie na forum Lecha, jak dużo piszemy o Wiśle w 3 analogicznych tematach "Ekstraklasa", "Kibicowanie na..." i "Występy polskich drużyn...". Proporcje naprawdę mogą przerazić ! Zakompleksieni poznaniacy (lub, jak wolicie - wronczanie) prawie wcale nie wspominają o klubie z Krakowa, podczas, gdy na tym forum co drugi/trzeci post jest o Lechu. Gdzie tu konsekwencja ?

Po kilku latach posuchy wróciła do Polski moda na wytykanie innym kompleksów

Zrobisz sektorówkę o drużynie rywali - kompleks, pośpiewasz na nich - kompleks, zjawisz się w komplecie - kompleks. Jakaś mania kompleksów dopadła niektórych
Ktoś zarzucił nam niski poziom choreografii anty. Przypomnę tylko, że kilkukrotnie zdarzały się przy Reymonta oprawy, hm, homoseksualne ? Bo jak inaczej nazwać marny trans z triadą, czy "Rabina Hooda" ? Ten poziom powinniśmy prezentować ? Nie, dzięki.
Rozkminki historyczne i porównywanie panoramy do Powstania, a nas do hitlerowców pominę milczeniem, bo to po prostu nie zasługuje na komentarz
Wracając do meczu. Legia, mimo przyznanych 330 biletów zjawiła się w ok. 500 osób. Na początku prezentują prezent dla Miklasa:
http://i38.tinypic.com/2ugctpk.jpg
http://i34.tinypic.com/25tyrt3.jpg
http://i34.tinypic.com/o73ud5.jpg
http://i33.tinypic.com/291fdl5.jpg
Dobrze dopingują, choć stać ich na więcej.
U nas na wejściu oprawa na dawno nie używanej II trybunie:
http://i38.tinypic.com/2hrzked.jpg
Doping średni, momentami niezły. Widać, że i piłkarze i kibice nie wypoczęli jeszcze po czwartkowym meczu
