Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1987
Stary 05.10.2008, 22:10
Geopijatyk-Fan Oderki napisał(a):Wyświetl post
Cześć! Wątqw jest mnóstwo, a i piwek w główce, tułowiu i konczynach trochę. Pozwólcie więc skrótowo:
- Wallersteina czytywam w internecie, poza tym chyba dwie xiążki co się ukazały po polsq przeczytałem, w Wodziu mam ten tom Modern World System, który się tyczy czasów nowożytnych (z osobistą dedykacją Wallersteina! wszak nie dla mnie, tylko dla qmpla i nie oryginał tylko odbiitka, Waldek mi nie chciał pożyczyć, bo se myślał, że mu zgubię, ale e koncu mi pozwolił, Wallerstein coś tam nabazgrał dla Łoldiego po... portugalsq!) Dla mnie lektura tego tomu to był szok. Np rewolucja przemysłowa to 1775 - 1825. Jasne! Ale nie dla Wallersteina! A co pisze Wallerstein! Własciwie co analizuje. Qrva musiałbym pisać długo, ale takiego mózgu jak Wallerstein w naukach społecznych wspólcześnie nie ma!!!!
- Co do marxowskiego pardygmatu, no to pozwólcuie, że zacytuję sovietofoba Bochenskiego: filozofia XX wieq słada się z trzech pni: analitycznego, fenomenologicznego i marxowskiego.
- Coście tam jeszcze poruszyli? Naomi Klein? A Luttwak, Barber (Skonsumowani), Baudrillard. Czytać qrka, czytać!

Wy żyjecie pryncypiami z roq 1990. Świat się jednak zmienia dramatycznie. W roq 600 ne na wybrzeżach dzisiejszej Tunezji czy Algerii kwitły chrześcijańskie bisqpstwa. To przecież stamtąd pochodził św Augustyn. Dwiescie lat później już ich nie było. W piasq leżały krzyże.

Wierzycie w wieczność kapitalizmu. Komunizm to bzdura. Oczywiście że tak. A utopuia liberalizmu to nie bzdura? Jezeli liberalizm jest tak dobry (a przecież na znacznej części świata panuje jako-taka demokracja i ludzie jako-tako mogą decydować między innymi o tym w jakim ustroju mają żyć) to dlaczego liberalizm się nie rozpowszechnił na cały świat? Chile za reform wolnorynkowych poszło do przodu. Ok tak było, nie przeczę! To dlaczego w takim razie liberalizm się tam skończył.

Najśmieszniejsze jest to, że bolszewicy potrafili wmówić ludziom, że są socjalistami, a więc pośrednio na zasadzie negacji, że liberalizm jest cacy. Hahahaha!
Wlasnie mozna przeczytac,ze musiales wiele piwek wypic - twierdzenie,ze "takiego mozgu w naukach spolecznych wspolczesnie nie ma" kaze mi watpic w to,czy potrafisz chocby przez chwile zastosowac jakakolwiek krytyczna metodologie. Smialo Wallersteinowi moge przeciwstawic Tofflera ( a wlasciwie Tofflerow),czego chyba nie znasz - i wlasnie u nich spokojnie mozesz przeczytac DLACZEGO liberalizm ( a i zadna inna opcja ) nie osiaga "przewagi". Gdybysmy na to popatrzyli z innej strony - to liberalizm przewage mial zawsze - i histroia ludzkosci smialo nam mowi,ze jesli stosowano INNY system,niz wolnosc jednostki,jak najwieksza decentralizacja w stosunkach panstwo-obywatel,przestrzeganie prawa itd.,itp. WSZEDZIE I ZAWSZE prowadzilo do rozkwitu ludzkosci, WSZYSTKIE INNE SYSTEMY PROWADZILY DO nieuniknionego krachu. Problem (biorac pod uwage filozfie i "nauki spoleczne") polega na tym,ze czlowiek taki,jakim go znamy,wkrotce odejdzie do lamusa. Rozwoj technologiczny kaze przypuszczac (stety czy niestety),ze wkrotce czlowiek na serio zacznie babrac w czlowieku ,i dopiero wtedy zaczna sie problemy. Wiekszosc bowiem swiatlych ludzi swietnie wie i pisze o tym czesto,ze czlowiek w wyniku rozwoju technologicznego,traci tzw. "punkty oparcia" - to,co kiedys bylo norma,staje sie anty-norma,zasada staje sie wyjatkiem,itd.,itp. - do czego czlowiek nie jest kompletnie przystosowany. Wciaz bowiem jest silnie zwiazany ze swoim archetypem,rozumianym jako prapoczatek samego czlowieka i wszystko to,co nan w wyniku ewolucji sie zlozylo (przeciez wplyw na nas maja przyplywy,pogoda,instynkt,religia itd.,itp.). Wiec poki czlowiek zyje - poty zyc beda wartosci zwane liberalnymi,napedzajace go od poczatkow istnienia,i mogace doprowadzic do rzeczy juz niewyobrazalnych przez nas. Byc moze takze do upadku kapitalizmu - co tylko dowodzi,ze nastepna forma rozwoju nas samych nie bedzie czlowiekiem na pewno.

Przeslizgnalem sie po wielu tematach,Wszystkich przepraszam. To temat polityczny,wiec powinno byc bardziej o liberalizmie i uczonych farmazonach lewakow - ale czasem trzeba napisac cos serio
Pozdrawiam
P.S. Czy ktos zrozumial ostatnie zdanie,ktore napisal kolega ? Wytluscilem je,chyba,ze moge poprosic o dodatkowe wyjasnienie,cos to nieprecyzyjne troche jest.
You'll never know...