*TS* napisał(a):

znow lamenty... po efektownych zwyciestwach Wisły same komentarze ze jest zajebiscie ze na takie chwile czekałem... kadra wyrownana wszyscy zajebisci mamy Mistrza! a po REMISIE tragedia wyrzucacie połowe skladu w tym i trenera a i Cupiałowi sie dostaje troche luzu... nie dlugo kolejny mecz! ja rozumiem kogos skrytykowac za słaba gre ze cos dzisiaj nie wyszło ale bedzie lepiej! ale nie jechac po kims jak po szmacie i stawiac na nim krzyzyk!
|
Nie przesadzaj. Nie bylem hurraoptymista po wczesniejszych meczach, a teraz po nikim nie jade jak po szmacie, podobnie jak i wiekszosc osob tutaj piszacych. Co do Pawelka, to naprawde odstaje On poziomem i to nie tyle od Wisly, czyli MP, ale od poziomu prezentowanego pewnie przez 1/4 bramkarzy OE. Stosunkowo ciezko znalezc mecz, ktory Pawelek zagral perfekt, i broniac na 0 z tylu wywalczyl sam jakies punkty dla druzyny. Natomiast o wiele latwiej znalezc mecze, gdzie wyłapał glupiego loba, badz obronil 2 setki, po czym puscil szmate i tym podobne historie. Najlepsze jest chyba jednak to, ze nie mozna mu zarzucic wahania formy - On gra na swoim normalnym poziomie caly czas, i lepszy juz z pewnoscia nie bedzie. Konstruktywna krytyka ponoc zawsze jest cenna, i moim zdaniem jest naprawde jednym ze slabszych ogniw druzyny grajac na pozycji, ktora jednak jest jedna z wazniejszych. Nie jest to jakas forma uszczypliwosci z mojej strony, lecz po prostu chlodna ocena zaistnialej sytuacji. Podobne odczucia co do niepewnosci bramkarza mialem chyba wtedy, gdy do pilek wychodzil Angelo