Wyświetl pojedynczy post
Geopijatyk-Fan Oderki
Junior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1986
Stary 05.10.2008, 20:56
Cześć! Wątqw jest mnóstwo, a i piwek w główce, tułowiu i konczynach trochę. Pozwólcie więc skrótowo:
- Wallersteina czytywam w internecie, poza tym chyba dwie xiążki co się ukazały po polsq przeczytałem, w Wodziu mam ten tom Modern World System, który się tyczy czasów nowożytnych (z osobistą dedykacją Wallersteina! wszak nie dla mnie, tylko dla qmpla i nie oryginał tylko odbiitka, Waldek mi nie chciał pożyczyć, bo se myślał, że mu zgubię, ale e koncu mi pozwolił, Wallerstein coś tam nabazgrał dla Łoldiego po... portugalsq!) Dla mnie lektura tego tomu to był szok. Np rewolucja przemysłowa to 1775 - 1825. Jasne! Ale nie dla Wallersteina! A co pisze Wallerstein! Własciwie co analizuje. Qrva musiałbym pisać długo, ale takiego mózgu jak Wallerstein w naukach społecznych wspólcześnie nie ma!!!!
- Co do marxowskiego pardygmatu, no to pozwólcuie, że zacytuję sovietofoba Bochenskiego: filozofia XX wieq słada się z trzech pni: analitycznego, fenomenologicznego i marxowskiego.
- Coście tam jeszcze poruszyli? Naomi Klein? A Luttwak, Barber (Skonsumowani), Baudrillard. Czytać qrka, czytać!

Wy żyjecie pryncypiami z roq 1990. Świat się jednak zmienia dramatycznie. W roq 600 ne na wybrzeżach dzisiejszej Tunezji czy Algerii kwitły chrześcijańskie bisqpstwa. To przecież stamtąd pochodził św Augustyn. Dwiescie lat później już ich nie było. W piasq leżały krzyże.

Wierzycie w wieczność kapitalizmu. Komunizm to bzdura. Oczywiście że tak. A utopuia liberalizmu to nie bzdura? Jezeli liberalizm jest tak dobry (a przecież na znacznej części świata panuje jako-taka demokracja i ludzie jako-tako mogą decydować między innymi o tym w jakim ustroju mają żyć) to dlaczego liberalizm się nie rozpowszechnił na cały świat? Chile za reform wolnorynkowych poszło do przodu. Ok tak było, nie przeczę! To dlaczego w takim razie liberalizm się tam skończył.

Najśmieszniejsze jest to, że bolszewicy potrafili wmówić ludziom, że są socjalistami, a więc pośrednio na zasadzie negacji, że liberalizm jest cacy. Hahahaha!