Wyświetl pojedynczy post
matti123
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#219
Stary 05.10.2008, 19:04
Mi się mecz podobał. Nie uważam żeby piłkarze odpuścili bo długo grali pełnym presingiem. Dużo walki i chęci choć były i wyjątki. Skorża jest super trenerem dużo widzi i zauważa co nie trybi, daje odpocząć zawodnikom kiedy tego potrzebują. To że nie ma kogo wpuścić to już nie jego wina, a zmiany były dziś złe. Pawełek zawalił ewidentnie bramkę Singlar, Cleber przeciętnie Piotr Brożek słaby mecz dał się przechodzić w defensywie a jak szedł do przodu to za dużo tracił i grał nonszalancko Łobodziński dobry w odbiorze gorzej do przodu ale pozytywnie Zieńczuk dobra pierwsza połowa dużo biegał walczł, grał szybko w drugiej katastrofa nic mu nie wychodziło Sobolewski jeden z lepszych zawodników walczył grał do przodu, szedł za akcją Diaz grał w kratkę raz wyszło lepiej raz gorzej Boguski najlepszy okres to od 20-40 pierwszej połowy i wtedy kapitalnie kiwał podawał robił zamieszanie biegając wszędzie Brożek robił miejsce kolegom ściągając obrońców.
Co do zmian to były katastrofalne. Koniec obrony Niedzielana choć nie porzucam nadziei jak podawał to niecelnie jak miał piłkę to ją tracił. Cantoro nie istniał w obronie, jak do przodu szedł to nic nie zdziałał. Małecki zaprezentował się z nich najlepiej ale poza asystą nie pokazał nic poza walecznością. Zeszli ładnie grający Łobo, Boguski, Diaz:( Według mnie powinien wejść Głowa za Marcelo bo choć ten indywidualnie grał nieźle nie rozumiał się z Cleberem i Singlarem. Za Mały mógł wejść za nieistniejącego Zieńczuka. Nawet wyczerpany Boguski lepszy od takiego Niedzielana. Mógł też dla ożywienia wejść Baszczu za Singlara.
Mecz na szczycie gorszy od naszego i też na remis. Jest dobrze (mimo wyniku) a będzie jeszcze lepiej
Odpowiedz cytując