do krytykujacych krytykujacych (

)
tu nie chodzi o to, ze zremisowali, tylko o styl w jakim to zrobili.
o ta nonszalancje w ich grze, brak zaangazowania, ambicji, glupie bledy.
zawsze mnie to wkur..a i bedzie wkur...c i za to mam prawo ich krytykowac.
a zaspiewac "nic sie nie stalo..." moge po przegranym meczu w ktorym widze walke, zaangazowani, ambicje ale przeciwnik byl po prostu lepszy.
dzisiaj na pewno tak nie bylo.