panowie, to jest 8 kolejka z trzydziestu. Zostało jeszcze 22 t.j. 66 pkt do zyskania lub stracenia. Jeszcze bym się nie stresował

.
Naturalnie dziś remis lub zwycięstwo Lecha nie zawadzi, i tak się wypalą. Remisik najlepszy, dopóki nasi odpadnięcia z TTH nie odreagująów
edytka:
tak naprawdę to coś cienki ten mecz w Poznaniu. Przez I połowę jeszcze jako tako waga spotkania robiła swoje, że człowiek zakładał, że to partia szachów. Na razie w II połowie to kopanina i gra na alibi, byle nie przegrać z obu stron. Lecha jeszcze rozumiem, mają prawo być zmęczeni, ale skoro zmęczonego Lecha Legia ukłuć nie potrafi to pokazuje ich miejsce.