Jeśli sie nie ma pomysłu na gre i nie ma kogoś takiego kto samotnie potrafi ją pociągnąć to mecze wyglądają tak jak dzisiejszy. Małecki do pierwszego składu! Wszedł i zapierdalał za dwóch... reszta stoi i sie patrzy. Rozgrywanie piłki na własnej połowie przez 3 minuty by potem zagrać długą niedokładną piłke jest niezbyt mądre szczególnie jeśli sie nie prowadzi. Za dużo błędów w obronie, szczególnie Piotrka Brożka i Marcelo. Pawełek przy straconej bramce też sie nie popisał delikatnie mówiąc. Gdyby wykorzystali coś w pierwszej połowie to byłyby 3pkt. Za dużo było kombinowania. Ostry opieprz po tym meczu sie należy i brać sie do roboty panowie. A w zimie kupić napastnika, skrzydłowych, ofensywnego pomocnika i bramkarza(

)