A mi się wydawało że ta bramka dla Górnika to padła po rykoszecie , piłka się odbiła od Brożka Piotrka i trochę zmyliła Pawełka, tak przynajmniej to wyglądało nie wiem jak dla was.
Trudno straty punktowe też się zdarzają ale z drużyną trzeba być na dobre i na złe. Ludzie jak czytam że już po mistrzostwie że teraz trzeba walczyć o miejsce pucharowe to mi ręce opadają , nie ma jeszcze półmetku ligi a wy już skreślacie Wisłę ja tam się cieszę że w naszej lidze jest taki ścisk w tabeli bo to przynajmniej jest ciekawsze więcej drużyn walczy o MP , a nie tak jak zawsze 2 kluby. Oczywiście że bym chciał żeby Wisła była pierwsza , ale jeszcze wiele meczy przed nami i nie ważne na którym teraz jesteśmy miejscu ważne na którym będziemy po ostatniej kolejce , wtedy przyjdzie czas na rozliczenia
