Wyświetl pojedynczy post
Kowalski
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 05.10.2008, 16:03
No Panowie sorry ale Marcelo aż tak źle jeszcze nie zagrał, żeby po nim jechać. Facet jeszcze nie jest zgrany. Jakby trafił w bramkę a nie w słupek to byśmy pewnie czytali peany na jego cześć. Słabo to zagrał Piotr Brożek, Singlar też nie był w pełni formy. Natomiast Cleber zagrał nieźle. Błędy środkowych obrońców wynikały z braku zgrania. Chciałbym też pozdrowić krytyków Cantoro. Jeśli ktoś dziś nie widział jego braku w środku pola to gratuluję spostrzegawczości. Junior po prostu słabo na tej pozycji. Paweł Brożek olewactwo i nonszalancja. Chyba niestety nieco z tego przejął Boguski (co miała znaczyć ta anemiczna piętka?)Nic dobrego z tego nigdy nie wynika. Niedzielan: Panie Andrzeju weź się Pan do roboty bo żałość. Niestety Pawełek zawalił nam drugi mecz. Jeśli nie idzie z przodu to z tyłu bramkarz nie może puszczać szmat! Sobol strzelił to na plus. Łobo nieźle (jak na jego ostatnia formę). Zieniu jak zwykle w tym sezonie (może pomoc psychologa, żeby chłop wreszcie uwierzył w siebie?). I na koniec: Panie Bednarz nie bredź tylko do roboty! Potrzebny nam bramkarz odpowiedniej klasy i drugi bramkostrzelny napastnik! Sam Paweł nie będzie strzelał we wszystkich meczach!
Odpowiedz cytując