Raphael napisał(a):

|
a Głowackiego, który strzelił samobója z Tottenhamem
|
Weż nie przesadzaj, to taki samobój że aż żal było patrzeć, zwykły przypadek.. to tak jakby przeciwnik przypadkiem zamiast w bramkę trafi w piłkarza, ta się odbije i np. przelobuje bramkarza.
wiem że boli wynik 1-1, ale trochę obiektywizmu.