|
Wiele cierpkich slow na temat lecha tutaj napisano... Ja o 15.35 zasiadlem przed telewizorem i trzymalem kciuki za "nszą" Wisle mimo ze jestem z Poznania. Trudno odpadliscie. Moja opinia? Przegrali w glpwach... bali sie stracic gola i dlatego grali tak pasywnie... a kazdy z nas ogladajacych ten mecz widzial ze gdyby ich przycisnac to sie gubia. Jesli zima nie dostaniecie zastrzyku swiezej krwi to bedzie to znakiem ze wasz Cupial pomalu wycofuje kase z klubu a to dla was jak i dla calej polskiej pilki bedzie krok wstecz bo jakie emocje budzi spotkanie Wisla-Lech a Wisla - Piast itp. Szkoda ze na tym forum nie potraficie spojrzec na puchary jako Polacy a nie Krakusy. Moim zdaniem obi druzyny byly w naszym zasiegu i na podobnym poziomie i nie zgodze sie ze Koguty byly w rewanzu lepsze od Wiedenczykow. Oddali wam pole gry a Austriacy grali pressingiem jak dlugo mieli na to sily. Wiec po prostu uszanujcie ze inna druzyna jest w fazie grupowej i cieszcie razem z nami. Ja od wielu lat kibicowalem Wislakom w kazdym meczu pucharowym i bede robil to nadal i trzymal za was kciuki... a na razie do zobaczenia w Poznaniu... Pyra od urodzenia
|