Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4102
Stary 04.10.2008, 17:26
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
A jak myślisz chłopie? To lista piłkarzy którzy spokojnie wygryźliby ze składu taką piłkarską elitę jak:

- Zieńczuk
- Łobodziński
- Pawełek
- Niedzielan
- Gołoś
- Dawidowski
- Kmiecik
- Cantoro
No i ile masz tu piłkarzy z podstawowego składu? Ja tu tylko widzę Cantoro i Pawełka.W tej liście nie moge znaleźć defensywnego pomocnika, więc nie za bardzo mam się do czego odnieść.Jeśli twierdzisz, że Przyrowski albo Stachowiak wygryzli by ze składu Pawełka, to zwyczajnie szkoda mi czasu na dalszą dyskusję.
Co do Zieńczuka.Mam rozumieć, że runde wczęsniej nie cieszyłeś się z jego bramek?Źle grał prawda?Z Pewnością te jego 16 bramek to czysty przypadek, taki Bandrowski byłby lepszy, a dlaczego? Bo jest Lecha!
Znajdz mi kogoś na polskich boiskach, kto ma lepsze dośrodkowania.

Co do Łobodzińskiego:
Zgadnij czyje te słowa :
Cytat:
Łobodziński kiepsko 1 na 1? Na pewno lepiej od Gorawskiego! (Gorawski lepszy drybler od Łobodzińskiego?... nie moge ) Owszem Uche czy Błaszczykowski to nie jest jeśli chodzi o drybling... ale taki Kosowski.. poza tym wysoki, co przy braku wysokich napastników pozwala bramkarzowi grac długie piłki do niego jak i do Kosowskiego!
Tak mistrzu, Twoje.
Łobodzińskiemu dałbym jeszcze czas.Kosowskim na pewno nie będzie, ale ten zawodnik ma potencjał, co udowodił swoją grą w Zagłębiu.
Z pewnością wymienieni piłkarze wygryźli by Łobodzińskiego ze składu- a zwłaszcza Peszko
Masz rację, przesadziłem trochę z określeniem, że mamy samych najlepszych piłkarzy.Napewno mamy najlepszą drużynę.Z pewnością brakuję nam uzupełnień składu, bo zdecydowanie brakuje nam drugiego napastnika (zwłaszcza wysokiego).Mecz z Tottenhamem pokazał, że brakuje też drugiego ofensywnego pomocnika.

Nie pisz, że żenadą jest odnoszenie się do meczu z Barceloną, bo ty robisz dokładnie to samo, tyle, że z Lechem.
Mecz z Lechem i Barceloną coś łączy- to były nasze skrajne mecze.Zarazem te mecze pokazały 2 granice, jedną dolną, drugą górną.
ogryzek napisał(a):
A tak w ogóle to się zdecyduj.... kilka ogniw do wymiany czy jednak elita
Obawiam się, że masz kłopoty z logicznym myśleniem
Napisałem, że w Wiśle czołowi piłkarze na swoich pozycjach jeśli chodzi o polską ligę (elita), jednak nie napisałem, że jest to drużyna kompletna.Chodziło mi o to, że w polskiej lidze nie kupimy nikogo, kto realnie wzmocnił by naszą jedenastkę, więc trzeba poszukać na zachodzie.



kot napisał(a):
Wbij sobie człowieku do głowy, że Skorża jest w punkcie w jakim się znalazł Petrescu w Wiśle, czyli albo wzmocnienia albo do widzenia.
A czy ja piszę, że uważam inaczej?
kot napisał(a):
RN WK robi od lat swoje i Cupiał jest przez nią manipulowany, jak dziecko we mgle
Specjalnie dla ciebie powtórzę po raz kolejny te zdanie.RADA NADZORCZA TO TYLKO ORGAN NADZORUJĄCY, A NIE ZARZĄDZAJĄCY! Innymi słowy Cupiał= Rada Nadzorcza.Po pierwsze, nie mniej pretensji do rady nadzorczej, po drugie, Cupiał nie jest małym dziekiem, by być manipulowany przez własnych pracowników.Gdyby tak było, uwierz, nie doszedł by do tego co ma w tej chwili.(A zaczynał od robienia sztucznych choinek).Wiesz m.in dlaczego Cupiał trzyma radę nadzorczą?By własnie ludzie prezentowali takie myślenie jak Ty, czyli jak coś złego to Rada Nadzorcza albo Bednarz...
kot napisał(a):
Zero wzmocnień i ciągła wyprzedaż każdego, na kogo znajdzie się chętny z kasą ponadprzeciętną, jak na polskie warunki trensferowe. Transfery do klubu tylko darmowe i Bednarz musi latami czekać jak pies, kiedy Marcelo czy Gargule lub innym skończą się kontrakty i zechcą jeszcze przejść do Wisły na kontrakty antymotywacyjne
Widzisz, nie tylko Wisła tak działa a 80% klubów piłkarskich na świecie.Kolejne 20 % to kluby których nie stać na piłkarzy, lub oligarchowie, którzy mogą sobie kupić kogo chcą.Zazwyczaj tego typu klub nie ma ściśle określonego celu ekonomicznego- zazwyczaj jest zabawką bogatego właściciela.
Klub kupuje tanio a sprzedaje drogo?Pieniądze z transferów będzie stanowiło 60% przychodów Wisły w tym roku.

kot napisał(a):
Przecież to wbrew rzeczywistości i gdy skończył się dyktat finansowy Cupiała w kraju, wskutek pojawienia się Waltera a daj Boże i Solorza także i oby jeszcze wielu innych kasiastych do nieprzyzwoitosci miśków, to oferta gry w Wiśle nie jest już najlepsza w kraju,
Te kasiaste miśki to nie są Abramiczowie, czy inne szejki z lewą kasą, to są biznesmeni, którzy chcą na piłce nożnej zarabiać pieniądze, a nie wydawać je na prawo i lewo.ITI weszło do Legii, Legia wyników nie ma, biznes sie nie kalkuluje i wiesz co?Mają teraz długów 80 mln złotych.
Solorz wejdzie do piłki, jednak najpierw musi mieć infrastrukturę piłkarską.

kot napisał(a):
a taki biedak Rutkowski w profesjonalnie zorganizowanym Leszku, ośmiesza nasz klub kibicowsko, organizacyjnie i sportowo, wydając przy tym i tak większe pieniądze od bogatszego Cupiała i nie robiąc przy tym zadłużenia klubowi.
Zacznijmy od tego, że Cupiał nie wydał na klub ani złotówki od paru lat.Pieniądze na transfery idą z kasys spółki Wisła Kraków. S.A a nie potrfela właściciela.Wisła Kraków S.S.A od dawna jest spółka samofinansującą się, która sama sie utrzymuje. M.in dlatego nie ma takich transferów jak by wszyscy chcieli, bo za coś trzeba żyć, opłacić piłkarzy, stadion , oświetlenie itp.Jak widac transfery są, ale bez gotówkowe- i bardzo dobrze.Jak widać jest to jakiś sposób.Na Cyprze się udało.Sprowadzają dobrych piłkarzy z kartą w ręką, w zamin dają im wyższe premie.
Wiesz dlaczego Rutkowski osiągnął sukces?Bo jako pierwszy w Polsce zauwazył, że kibic to też człowiek, więc zaczoł o niego dbać.Ludzie to docenili i zaczeli tłumnie pojawiac się na stadionie kupując przy okazjii gadżety klubowe i inne produkty.Szacuje się, że Lech Poznań za sam mecz z Legią zarobi 3 mln złotych.Dużo prawda? A w Wiśle jest tak, że jak się dzwoni do Wiślackiego Świata trzeba bardzo prosić, by się czekokolwiek dowiedzieć.
Klasyczny przykład tego, co może spotkać zarząd, gdy się ignoruje kibiców jest w Legii, a że są to bardzo dobrze zorganizowani kibice, Klub przynosi właścicielowi (jako jedyna ze spółek córek) ogromne straty.
W zmianach trzeba zacząć od drobnych rzeczy, by osiągnąć sukces. Zacząć nalezy od podejścia do kibica.
kot napisał(a):
A u nas od czasu słynnej już " restrukturyzacji" klubu panuje paniczny strach i grupa od 1906 % do dziś maniacko broni polityki RN WK, żeby tylko TFK i Cupiał nie zbankrutowali klubu bez litości
Uwierz mi, ludziom od 1906% poparcia nie pieniądze Cupiała w głowie a dobro klubu.Ale to było już przerabiane i nie zamierzam się nad ta sprawą rozwodzić.
kot napisał(a):
Zatrudnia się bez limitu, darmowy lub najtańszy złom piłkarski i to na pensjach zabójczych dla klubu. Kaczorowski,Switlica,Kryszał,Matusiak,Łobodziński,
Masz rację, jednak Łobodzinskiego z tej listy bym narazie wykreślił.Sprowadza się, ale głównie w czasach Mandziary i Kapski.W tej chwili, uważam, że jest najlepiej od wielu lat, jeśli chodzi o obsadę człowieka na stanowisku dyrektora sportowego.
kot napisał(a):
przy okazji robi się żarty transferowe z kibiców, potwierdzane przez klub oficjalnie, typu : Krzynówek,Tristan, Nei itp
Kocie, a skąd więsz ile w tym wszystkim było prawdy?Sezon ogórkowy charakteryzuje się ciągłymi spekulacjami i fikcyjnymi transferami.Z tego żyją gazety sportowe w czas przerwy.Dlatego kupujesz gazetę, by przeczytać jakiś ciekawy (najlepiej dobry) news na temat swojej drużyny.Gwarantuję Ci, że sprawa Neia była przy końcu, jednak to sam zawodnik wypiął się na Wisłę, bo araby mu lepszą kase zaproponowały.A jeśli chodzi o Tristana, to pewnie w ostatniej chwili się ockneli, że to może być transferowy niewypał.Równie dobrze, to mogła być gra medialna, która została stworzona, by o Wiśle było głosniej w kręgu piłkarzy z wyższej pułki.
kot napisał(a):
doprowadzając do coraz bardziej świecącego pustkami stadionu
To, że stadion świeci pustkami to przedewszystkim wina cen.Klub tymi cenami chce zachęcić na siłę ludzi do kupowania karnetów.Nie mi oceniać czy to słuszna polityka, bo nie znam się na marketingu sportowym.
kot napisał(a):
Marketingowcy z grupy 1906 % w porównaniu z marketingowcami z Poznania, to darmozjady nic nie robiący dla klubu. Tak więc RN WK pięknie owinęla sobie wokól paluszka grupę kibiców od 1906 % i wmówiła jej, że jej polityka klubowa jest dla Cupiała i Wisły najlepsza a jak się komu co niepodoba, to wynocha z Wisły
Tzn nie rozumiem o co Ci chodzi z "Marketingowcy 1906".Tzn chodzi Ci o ultrasów?Bo nie rozumiem.Jak mogła sobie grupa nadzorcza owinąć kibiców, którzy kochają dopingować, jeżdzą na Wisłę niezaleznie od wyników sportowych po całej europie.Zapier** z farbami, nożyczkami, maszynami do szycia po nocach, tylko po to by zwykłym kibicom np chciało się do góry podnieść kartonik, potrzymać kawałek materiału, czy pomachać balonikiem.Nie uważasz, że twoje zdanie jest trochę naiwne?
kot napisał(a):
Jak myślisz ile jeszcze potrwa zabawa Cupiała w Wisłę, bez sukcesów europejskich, które dla niego były sensem zainteresowania się Wisłą ? Czy nie wydaje ci się, że RN WK i TFK wygrywa właśnie ostatnią bitwę, osłabiając Skorży drużynę przed pucharami i puszczając starą plotę, że po przegranej w UEFA ( Heniek, Petrescu) Skorża ma przed sobą mecze o być albo nie być w Wiśle ? Bo mi się wydaje, że po usunięciu Skorży, odejście Cupiała będzie szybkie i bezprecedensowe, gdyż RN WK i TFK, na tyle mu uzasadni i obrzydzi bezsens dalszego oczekiwania na grę w LM czy UEFA, że za rok, w nowych i niby łatwiejszych warunkach gry w LM czy UEFA, gdy Wisła odpadnie z kretesem, przy dalszym cichym wsparciu i wrogim działaniu RN WK I TFK, z jakąś tam Sofią czy Tibilisi, to Cupiał krzyknie na całe gardło - DOSYĆ
Cupiał chciał by miec sukcesy sportowe, ale będzie miał je tylko wtedy, gdy będzie miec szczęscie w losowaniu, dodatkowego napastnika i 2 pomocników.Jednak dalej kluczowe jest szczęście.Transfery niczego nie gwarantują.Zobacz np na tą edycję ligi mistrzów.Ładne jaja nie?Klub którego budżet to 5 mln złotych udanie walczy z Juventusem Turyn, Cluj wygrywa z Romą i remisuje z Chelsea Londyn a Anorthosis wygrywa z Panatinaikosem Ateny.I co, Powiesz mi o co chodzi? Pieniądze grają w dzisiejszej piłce?Grają, ale nie tylko.
Jesli Cupiał nie znajdzie inwestora zastępczego z Wisły nie odejdzie.Po pierwsze, nie odzyska pożyczonych Wiśle pieniędzy, po drugie, stracił by to, co budował przez 10 lat- szacunek rzeszy ludzi w całej Polsce.
Plan rozwinie się w następujący sposób.Albo Cupiał poczeka 2 lata aż będzie miała odpowiedni stadion i wtedy zacznie odzyskiwac pieniążki, albo po raz ostatni wspomoże swoimi pieniędzmi budżet klubu.
Nic nie ma za darmo.Przeciez by Cupiał mógł odzyskać pieniądze, stadion musi się wypełniać , a ludzie nie przyjdą oglądać marnej piłki, bo ceny też najniższe nie będą.
Ostatnio Wilczek mówił, że Wiśle egzystancja będzie się tylko wtedy opłacała, gdy zaistnieje na stałe w Europejskich Pucharach.Daje to do myślenia...

kot napisał(a):
Warto to wszystko sobie uświadomić i lepiej szczerze o tym rozmawiać a nie zaklinać do śmierci rzeczywistość. Jasne, że nikt nie zmusi RN WK i TFK do zmiany kierunku jazdy z Wisłą, bo to ich pańska wola w co grają, ale trzeba też jasno zobrazowywać Cupiałowi i kibicom, prawdziwych winnych niepowodzeń europejskich Wisły, aby już wszyscy byli świadomi w co gra RN WK i TFK.
Własnie i to też mnie najbardziej w****ia.

kot napisał(a):
Dla mnie za obecną porażkę Wisły w UEFA oraz być może regres w lidze, jedynym winnym jest RN WK i to ona powinna być zdymisjonowana za tą porażkę a nie ktoś inny. Mieliśmy już tylu trenerów i piłkarzy czy prezesów i dyrektorów, i nic to nie zmieniło w sprawie progresu gry Wisły w UEFA. Może warto tym razem pomyśleć o profesjonalnej wymianie RN WK ?
Jeśli chodzi o mnie, to wolał bym już zmianę własciciela.

P.S Kocie.
Na początku myślałem, że to ironiczny post
Odpowiedz cytując