Wyświetl pojedynczy post
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1345
Stary 04.10.2008, 17:20
Kurt C. napisał(a):Wyświetl post
3.Jeżeli kibicujesz innym klubom, wrogim w stosunku do Twojego.
Mam postrzegać dany klub jako wrogi, jeżeli jest to tylko kwestia rozgrywek pomiędzy ekstremalnymi sympatykami tych klubów? Czy Cupiał ma mieć za wroga Waltera, Filipiaka i Rutkowskiego bo kibice Wisły nie sympatyzują z Legią, Cracovią i Lechem?

Cytat:
jak Ty lubisz kibicować komuś kto na Ciebie pluje Twoja sprawa.
Tutaj już naginasz rzeczywistość. W jaki to sposób osoby związane z Lechem na mnie plują

Cytat:
Ty kibicu Krakowskich klubów, też nie jesteś żadnym autorytetem, wręcz przeciwnie nie masz prawa uzurpować sobie prawa do nazywania się kibicem Wisły Kraków, proponuje kibic Krakowskiej Piłki, kibic Polskiej Piłki.
Kibic polskiej piłki - tak. Kibic krakowskiej piłki - niezupełnie. Kibic Wisły Kraków - tak. Jedno drugiego nie wyklucza.

wisl@k_TS napisał(a):Wyświetl post
1) zauważenie polskiego klubu w Europie. Hmm....rzeczywiście niewątpliwy plus dla Wisły.
2) podwyższenie poziomu polskiej ligi. W jaki sposób? Amicia wygra PUFEA i Piast Gliwice po tym będzie grał w Lidze Mistrzów? Tylko nie pisz że poprawi sie infrastruktura naszych obiektów i zaczną do naszej ligi przychodzić gwiazdy z zagranicy bo tak nie będzie.
3) przyciągnięcie sponsorów do krajowych rozgrywek - zgadzam się, tylko nie do krajowych rozgrywek a do Amici.
1) Czy Tottenham ocenialiśmy jako klub z Londynu z danym składem i umiejętnościami? Nie, patrzyliśmy na nich jak na drużynę, która dobrze daje sobie radę w lidze z Arsenalem, MU, Chelsea i Liverpoolem. I to przez takie myślenie piłkarze Wisły pomyśleli, że po stracie bramki zrobią nam nie wiadomo co. Tymczasem należało ich potraktować jak Beitar, bez kompleksów i zagrać na normalnym poziomie. To jest właśnie cena jaką płacą rywale Tottenhamu. Polskie kluby są w stanie wyrobić sobie dobrą markę i nie odpadać w rundach przedwstępnych z Białorusinami, Austriakami, Gruzinami i Norwegami.
2) Nie rozumiesz co oznacza "podwyższenie poziomu ligi". Lepsi przeciwnicy w lidze gwarantują lepsze przygotowanie do pojedynków na arenie międzynarodowej.
3) Dlaczego wykluczasz jedno kosztem drugiego? jedni sponsorzy chętniej zainwestują w ligę, inni przyjdą do Lecha.

Zgadzam się co do spisu korzyści Lecha z gry w pucharach. Tylko co to ma do Wisły Poprawi się psychika poznańskich zawodników, zagrożą nam w lidze, będą mieć sponsora, nowych piłkarzy, pieniądze z biletów. Wszystko prawda, ale to są interesy Lecha, nie interesy Wisły. Jakby w ekstraklasie grały zespoły na poziomie dzisiejszej I ligi, kluby nic nie osiągały w pucharach to nie byłoby zainteresowania mediów i sponsorów. Cupiała sny o potędze zrodziły się po sukcesach Widzewa i Legii w pucharach, zainwestował w Wisłę chwilę po nich.

To taki lokalny egoizm. Grunt, żeby sąsiadowi się źle powodziło.
Przydługa ta dyskusja. Może zostańmy już przy tych swoich sympatiach-antypatiach, bo mamy bardzo różne spojrzenie na te tematy...


minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
Odpowiedz cytując