wisl@k_TS napisał(a):

|
Prober, marcinarsenal zapraszam do transferowego, bo chyba czegoś tu nie rozumiecie. Cieszcie się Lechem, nikt wam nie broni, ale może nie wyrażajcie tego na forum bo robicie z siebie pośmiewisko.
|
Nie zakładam tematu "Fanclub Lecha w Krakowie" tylko piszę w wątku "Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn.", który dotyczy również innych klubów. W tym roku w szczególności Wisły, Lecha, Legii i Cracovii.
I rzucasz frazesem o pośmiewisku. Ja odpowiadam, że to Ty robisz z siebie pośmiewisko. Spróbuj przeforsować swoje zdanie nie tylko wśród kolegów, którzy na okrzyk "jesteśmy jedyną słuszną opcją, chrzanić wszystkich innych" poklepią po plecach.
Cytat:
|
Zwycięstwa Lecha i innych polskich klubów to dla Wisły same minusy. Kto tego nie rozumie, to znaczy że ma dość płytkie wyobrażenie na ten temat.
|
Jakie to minusy? Jaką to głębię odkryłeś w tych zwycięstwach innych drużyn? Możesz uzasadnić? Plusy: punkty do rankingu krajowego, zauważenie polskiego klubu w Europie, podwyższenie poziomu polskiej ligi, przyciągnięcie sponsorów do krajowych rozgrywek. Jeszcze nie dojrzałeś do myślenia o systemie jako całości.
gooro33 napisał(a):

|
Wynika to chyba z tego ze malo jeszcze widziales malo wiesza albo z tego ze duzo jestes w stanie zniesc...Rozumiem ze w swoich rozowych okularach uwazasz rowniez ze kibice Lecha bardzo rozpaczaja nad tym ze Wisla odpadla z puchrow...
|
Nie łudzę się, ale uświadom sobie, że nie wszyscy są takimi radykałami. Istnieją kibice, którzy SĄ w stanie kibicować np. Wiśle i Cracovii. Wbrew temu, podatny na wpływ otoczenia kibic (postrzegający rzeczywistość w kategorii białe-czarne) powinien sądzić po wysłuchaniu przyspiewek na trybunach. Polecam zagadnienie zachowań grupowych w zakresie psychologii społecznej
